Gramy i biegamy dla Pawełka

18Bieg charytatywny, licytacje, kiermasz ciast, animacje, koncerty i występy taneczne. Tak wyglądała niedziela 18 marca 2018 r. w MOK w Świdniku. A wszystko to dla dziewięcioletniego Pawełka, który od urodzenia cierpi na czterokończynowe porażenie mózgowe i epilepsję.

Akcja „Gramy i biegamy dla Pawełka”, zorganizowana przez Spółdzielczy Dom Kultury przy wsparciu Miejskiego Ośrodka Kultury i Stowarzyszenia Biegający Świdnik, rozpoczęła się od projekcji filmu pt. „Jeden dzień z życia Pawełka”. Później przyszedł czas na licytację. Jako pierwszą wystawiono statuetkę Józefa Piłsudskiego, ofiarowaną przez burmistrza Waldemara Jaksona. Wylicytowano ją za 460 zł. Burmistrz ufundował również pakiety startowe dla biegaczy oraz projektor multimedialny dla Pawełka, z myślą o wsparciu rehabilitacyjnym chłopca. Wśród licytowanych przedmiotów znalazły się też, między innymi album z autografami i koszulka z nadrukiem zespołu Bajm, które kupiono za 300 zł oraz torba zaprojektowana przez Marzenę Efir. Świdniczanie walczyli również o piłki: nożną i siatkową z autografami zawodników MKS Avia. Pierwszą wylicytowano za 550 zł, a drugą za 350 zł. Swoje pamiątki przekazali też strażacy. Mundurowi wystawili na aukcję pamiątkowy toporek oraz maskotkę o imieniu „Żarek”. W sumie licytacje przyniosły ponad 4000 zł, a z powodu krótkiego czasu nie udało się wylicytować wszystkich zaplanowanych przedmiotów.

Tuż po licytacji ruszył bieg charytatywny zorganizowany przez Stowarzyszenie Biegający Świdnik. Mimo śniegu i mrozu, na starcie zjawiło się 81 sportowców, których do wspólnej zabawy zagrzewał świdnicki artysta Jan Kondrak. Zawodnicy pobiegli w dwóch dystansach – 2 i 5 km. Członkowie stowarzyszenia rozszerzyli formułę o rolkarzy, rowerzystów i miłośników Nordic Walking. Większa liczba osób uczestniczących w wydarzeniu, to więcej zebranych pieniędzy. Jednak weekendowy atak zimy pokrzyżował plany, a służby miejskie ledwo zdążyły odśnieżyć biegaczom chodniki. Co ciekawe, świdniczan wsparli zaprzyjaźnieni pasjonaci joggingu z Bełżyc, Łęcznej, Puchaczowa. Warto było, bo biegacze dodali do puli ok. 1800 zł. –

Pamiątkowe medale dla biegaczy ufundował Starosta Powiatu Świdnickiego Dariusz Kołodziejczyk.

Na publiczność czekał także w holu kina Lot wspaniały kiermasz ciast, dostarczonych przez Zespół Szkół nr 1 im. C.K. Norwida, Stowarzyszenie Wsi Franciszków i wiele niezrzeszonych świdnickich gospodyń. Tylko dzięki sprzedaży wypieków konto akcji wzbogaciło się o 2000 zł.

Przed kinem mimo zimna piękne pokazy przygotowała KP Straży Pożarnej w Świdniku.

Nie zabrakło też występów artystycznych. Na scenie wystąpili: Monika Kowalczyk, grupa „Ach to My” z WTZ w Świdniku, uczniowie Ogniska Muzycznego, Eddie Hai, Dariusz Tokarzewski, Wojciech Zwoliński, Piotr Jankowski, chóry Arion i św. Kingi. W układach choreograficznych zaprezentowali się tancerze z ZTN Ambarass (SDK), Domino Jazz z Centrum Kultury i Promocji Gminy Głusk, Świdnickiego Zespołu Baletowego, ZTN FUX i ZTW FLEX. Publiczność miała okazję wysłuchać również poezji Joanny Pąk, której utwory recytowały uczennice Szkoły Podstawowej nr 3.

W sumie, na leczenie chłopca udało się zebrać blisko 13 tys. zł. Już po zakończeniu głównej imprezy, podczas wieczornego koncertu grup Patologia oraz Trap w klubie Analog Pub, do puszki powędrowało kolejne 700 zł.

Początkowo miał to być skromny koncert, połączony z występami tanecznymi i zbiórką pieniędzy dla Pawełka. Jednak szybko przedsięwzięcie zaczęło nabierać rozmachu. Codziennie zgłaszały się kolejne osoby i organizacje, deklarujące bezinteresowną pomoc. Wszystkim serdecznie dziękujemy, bo dzięki nim Pawełek może dalej walczyć z chorobą. Przypominamy, że przedmioty, których nie zdążyliśmy wylicytować podczas niedzielnej imprezy, m.in. grę ofiarowaną przez prezentera telewizyjnego Filipa Chajzera, będzie można nabyć podczas aukcji internetowej. Szczegóły wkrótce na facebookowej stronie „Pomoc dla Pawełka Łagowskiego”. Gorąco zapraszamy do udziału!